Alimenty a upadłość konsumencka

Alimenty a upadłość konsumencka

Nieprzemyślane decyzje finansowe, choroba, utrata pracy, czy długi po współmałżonku to najczęstsze przyczyny ogłaszania upadłości konsumenckiej. Wiele osób, a w szczególności kobiet zastanawia się, czy złożenie wniosku o upadłość konsumencką nie skończy się odebraniem zasądzonych alimentów na podstawie tytułu wykonawczego zatwierdzonego przez sąd. Jak wygląda kwestia alimentów przy upadłości konsumenckiej? Przeczytaj poniżej.

Czym dokładnie jest upadłość konsumencka?

Zgłoszenie upadłości konsumenckiej występuje zawsze na wniosek upadającego konsumenta lub jego wierzyciela. Wniosek składa się do sądu upadłościowego, który rozstrzyga o jego zasadności. Najczęściej upadłość jest rozstrzygana bez przyznania całkowitego oddłużenia (to występuje w skrajnie trudnych przypadkach jak trwała choroba, brak majątku przy jednoczesnej niezdolności do podjęcia pracy zarobkowej) lub częściowym oddłużeniem. Po ogłoszeniu przez sąd upadłości, konsumentowi przyznawany jest syndyk masy upadłości. Do jego zadań należy ustalenie wszystkich wierzytelności i majątku (masy upadłości), jakim dysponuje zadłużony. Kolejnym krokiem, jaki wykonuje syndyk, jest upłynnienie masy upadłościowej i spłata wierzytelności. Jeśli zadłużenie nie zostanie pokryte z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży masy upadłości, syndyk ustala plan spłaty, który może maksymalnie potrwać 36 miesięcy.

Co się zmienia w życiu upadłego konsumenta?

W chwili ogłoszenia upadłości, syndyk przejmuje władzę nie tylko nad majątkiem dłużnika, ale również nad jego rachunkiem bankowym. Jeśli konsument posiada kilka kont bankowych, syndyk udaje się do banku w celu ich zamknięcia. Do częściowej dyspozycji niewypłacalnej osoby pozostaje przeważnie jeden, główny rachunek, na który przelewane są środki np. z tytułu wykonywanej pracy, alimentów, czy świadczenia wychowawczego „500 +”. Jeżeli podstawą zatrudnienia upadłego jest umowa o pracę, to zgodnie z przepisami Kodeksu pracy syndyk może dokonać potrącenia jedynie do wysokości połowy wynagrodzenia za pracę. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Tę kwotę zatem syndyk pozostawi. Jeśli konsument jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, to kwota wolna od potrąceń ulega zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Do dyspozycji upadłego z wynagrodzenia z tytułu pracy pozostaje kwota wolna od zajęcia i w zależności od sytuacji rodzinnej (czy konsument posiada, czy nie posiada dzieci) i zawodowej upadłego może wynosić 701 zł, 1.051,50 zł lub najniższą krajową, czyli 2.061,67 zł.

Przeczytaj również:  Sprowadzanie auta z Niemiec – czy warto je kupować?

Co dzieje się z zasądzonymi alimentami przy upadłości konsumenckiej?

Jeśli upadły konsument otrzymuje alimenty na dziecko, nie musi się obawiać, że syndyk wykorzysta je do spłaty wierzytelności. Otrzymywane alimenty obok innych świadczeń, rent, czy kar grzywny nie wchodzą do masy upadłościowej.

Jakie są alternatywne rozwiązania chroniące przed upadłością konsumencka?

Nikt z nas nie lubi posiadać długów, a w szczególności na tyle dużych, by wpływały na spokojne życie. Zanim zdecydujemy się na tak radykalny krok, jakim jest ogłoszenie upadłości, warto skorzystać z opcji porozumienia z wierzycielami w celu spłaty zaciągniętych pożyczek przez Internet, kredytów gotówkowych, czy niespłaconych rachunków. Choć upadłość może wydawać się wybawieniem z trudnej sytuacji, często jednak pozbawia konsumenta prawa do decydowaniu o własnym życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.